Połącz się z nami

Cześć, czego szukasz?

Przegląd prasy

Koniec transferów | Postęp reprezentacji Polski | Kibice oczekiwali więcej

Były zawodnik Legii przenosi się do Rakowa. Fot. Tomasz Kudala / PressFocus

W piłce nożnej cały świat do ostatnich minut obserwował wydarzenia ostatniego dnia transferowego, który jak zwykle pełen był emocji. W Polsce sporo zainteresowania budzi nadchodzące starcie reprezentacji z Albanią, natomiast polskie siatkarki przegrały w ćwierćfinale mistrzostw Europy.

Ekstra-transfery w Ekstraklasie?

Choć transferowa gorączka w Europie dobiegła końca, to w Polsce mamy jeszcze ostatni dzień zabawy – dopiero dziś, czyli w środę zamknie się okno na przenosiny zawodników. Sporych wzmocnień poszukiwała Legia, której szeregi ma wzmocnić Ihor Charatin, reprezentant Ukrainy.

Klub zmieni również Omran Haydary. Dotychczasowy gracz Lechii Gdańsk ma przenieść się do Śląska Wrocław, a powodem pamiętny wywiad, w którym wypowiedział się na temat jego ojczystego Afganistanu. Gracz miał mieć przez to problemy w klubie. Z kolei Raków Częstochowa wzmocnił się w byłego gracza Legii, Vako Gwilię.

Więcej tutaj.

Reklama. Przewiń, aby kontynuować czytanie.
Co należy zmienić?

Czy można jakkolwiek pozytywnie oceniać dotychczasową pracę Paulo Sousy z polską reprezentacją? Gdy popatrzymy na liczby, może być ciężko. Na osiem meczów mamy aż 14 straconych goli, podczas gdy jedyne czyste konto zachowane zostało z Andorą.

W dobrym stylu ocenił progres drużyny jej kapitan, czyli Robert Lewandowski. Na ostatniej konferencji stwierdził, że w grze drużyny widać pomysł, stoi za nią plan taktyczny i choć do jego pełnej realizacji jest jeszcze długa droga, to cała drużyna widzi, że zmierza to w dobrym kierunku. W meczu z Albanią konieczna będzie konsekwencja w obronie i skuteczna egzekucja w ofensywie.

Więcej tutaj.

Polki przegrały w ćwierćfinale

Ćwierćfinał to ostatni etap turnieju mistrzostw Europy, w którym mieliśmy okazję oglądać występ polskich siatkarek. Ich przeciwniczkami były wicemistrzynie kontynentu, czyli Turczynki. Swojej wypowiedzi o meczu udzieliła Magdalena Stysiak:

Nie wiem, co powiedzieć po tym meczu. Turczynki zaprezentowały się bardzo dobrze, a ja jestem po prostu dumna z mojego zespołu. Dałyśmy z siebie sto procent, ale to nie wystarczyło na tak legendarny zespół jak Turcja. W końcu to wicemistrzynie Europy. Wiedziałyśmy, jak trudne spotkanie nas czeka, choć i tak wyglądało to z naszej strony lepiej niż z Ukrainą. Wierzyłyśmy, że będzie dobrze, ale czegoś zabrakło. Teraz to nasze rywalki skaczą ze szczęścia. Nie mam wątpliwości, że dałyśmy z siebie sto procent. Nie wystarczyło, taki jest sport.

Reklama. Przewiń, aby kontynuować czytanie.

Przed nami jeszcze cały rok, a to bardzo dużo czasu, więc trudno cokolwiek przewidywać. Ja mogę jedynie podziękować wszystkim za ten ciężki sezon. Tak wiele czasu nie spędziłam jeszcze na kadrze. Byłyśmy razem w Rimini na Lidze Narodów, później sześć tygodni przygotowań do mistrzostw Europy i cały turniej. Kibice oczekiwali od nas więcej. Czasami nie wychodzi, choć dajemy z siebie ogromnie dużo.

Więcej tutaj.

Komentarze

Te teksty mogą Cię zainteresować

Inne sporty

Przy okazji trwającego Australian Open zaczęliśmy się zastanawiać, jak stoi męski tenis w polskim wydaniu. W WTA mamy w końcu następczynię Agnieszki Radwańskiej –...

Quiz

W ciągu ostatnich 40 lat przez ligę angielską przewinęło się wielu świetnych napastników. Ale czy będziesz w stanie wymienić wszystkich, którzy w tym czasie...

Quiz

Z mistrzostw świata w 2002 i 2006 roku dobrych wspomnień nie mamy, ale… powspominajmy. Czy pamiętacie nazwiska, które Jerzy Engel zabrał na mundial w...

Piłka nożna

Nie pytajcie, skąd to wiemy. Po prostu mamy pewne informacje. Ekstraklasa 2021 będzie taka: #STYCZEŃ Na zgrupowaniach w Hiszpanii i innych Turcjach wszyscy dają...