Połącz się z nami

Cześć, czego szukasz?

Przegląd prasy

Kampania wrześniowa Sousy | Messi w cieniu | Majka na fali

Paulo Sousa stoi przed niezwykle trudnym zadanniem. Fot. PressFocus

Miesiąc kończymy pod znakiem przede wszystkim problemów kadrowych Paulo Sousy, któremu sytuacja w drużynie naprawdę nie pomaga zaplanować nadchodzących meczów. Poza tym także o debiucie Messiego, który zszedł na dalszy plan przy transferowej sadze kolegi z drużyny. Na koniec, słów kilka z wywiadu z Rafałem Majką.

Kto zagra u Sousy?

Jeszcze niedawno okazało się, że portugalski selekcjoner reprezentacji Polski ma do swojej dyspozycji zawrotną liczbę trzech środkowych pomocników. To wynik katastrofalny, który jest efektem plagi kontuzji, urazów i innych przeciwności losu – jak w przypadku Klicha, który z powodów epidemiologicznych nie może przyjechać do Polski.

Dlatego miejsce w kadrze znaleźli dodatkowi zawodnicy, których wcześniej nie było na publikowanych listach. Mowa tu głównie o Bartoszu Sliszu i Damianie Szymańskim. Czy to rozwiąże problem? Prawdopodobne, że nie. Zresztą, nie tylko środek pomocy wygląda niekorzystnie. W ataku zabraknie Milika i Piątka, a całą kadra przypomina nie selekcję najlepszych, lecz tych dostępnych. Cóż, trzymamy kciuki…

Więcej tutaj.

Reklama. Przewiń, aby kontynuować czytanie.
Messi debiutuje? Okej, ale…

Debiut Messiego w barwach PSG byłby prawdopodobnie największym wydarzeniem piłkarskim ostatnich dni, ale… wszyscy zainteresowani są transferem Mbappe, który miał rzekomo zamienić Paryż na Madryt. Jeszcze wieczorem mówiło się, że Real miał zaproponować PSG aż 200 milionów, po czym sam temat miał upaść. Czas mają do końca dnia, czy coś może się jeszcze zmienić?

Sam Messi zagrał co najwyżej przeciętnie. Widać było, że Argentyńczyk nie jest w rytmie meczowym, ale to przecież tylko kwestia czasu aż na dobre „dołączy” do drużyny. Gwiazdą ligi już jest, bowiem jego obecność na meczu z Reims wywołała wielkie zainteresowanie kibiców w mieście.

Więcej tutaj.

Wygrany etapu Vuelta a Espana

Rafał Majka udzielił wywiadu po wygranym etapie Vuelta a Espana. Podzielił się wrażeniami o samej jeździe, ale przede wszystkim o tym, jak zadowolony jest z ostatnich wydarzeń:

Wiesz, jak trudno się zabrać w ucieczkę? Szczególnie kiedy na początku jest płaski teren, bo zasuwają, jak nie wiem co! Chciałem jednak tam być, chciałem ruszyć i wygrać. Wszystko zadziałało na sto procent. Kiedy już odjechałem nie miałem chwili wątpliwości.

Reklama. Przewiń, aby kontynuować czytanie.

Byłem pewny siebie. Komukolwiek byłoby trudno odrobić do mnie półtorej minuty na podjeździe. Musiałby jechać ze dwa razy szybciej. A ja przecież byłem tak silny, że wszystko kontrolowałem, wiedziałem, co się dzieje i jak mam reagować.

Więcej tutaj.

Komentarze

Te teksty mogą Cię zainteresować

Inne sporty

Przy okazji trwającego Australian Open zaczęliśmy się zastanawiać, jak stoi męski tenis w polskim wydaniu. W WTA mamy w końcu następczynię Agnieszki Radwańskiej –...

Quiz

W ciągu ostatnich 40 lat przez ligę angielską przewinęło się wielu świetnych napastników. Ale czy będziesz w stanie wymienić wszystkich, którzy w tym czasie...

Quiz

Z mistrzostw świata w 2002 i 2006 roku dobrych wspomnień nie mamy, ale… powspominajmy. Czy pamiętacie nazwiska, które Jerzy Engel zabrał na mundial w...

Piłka nożna

Nie pytajcie, skąd to wiemy. Po prostu mamy pewne informacje. Ekstraklasa 2021 będzie taka: #STYCZEŃ Na zgrupowaniach w Hiszpanii i innych Turcjach wszyscy dają...